Z symetrii i ładu wynurza się też chaos i bałagan – jak na zdjęciach ulic pokazujących Dolny Manhattan w godzinach szczytu. W większości prac widać ruch. Dobiega nas zgiełk ruchu ulicznego, przytłacza jego chaos

i tłok, czasem poraża niespodziewany widok bezdomnego, zgarbionego człowieka. I nie ma większego znaczenia czy dzieje się to w Nowym Jorku, Warszawie czy Dublinie, bo jest to obraz uniwersalny. Dzięki pracom artysty stajemy się świadkami miejskiej dżungli, stanowiącej obraz na tyle magnetyczny i plastyczny zarazem, że mamy ochotę w niej dłużej pozostać.

opis urban jungle

 

  Wystawa „Urban Jungle”, którą od 16 kwietnia 2015 r. było można zobaczyć w warszawskim Rabbithole Art Room, to zbiór zdjęć ukazujący miasto w obiektywie Bartosza Maciejewskiego. Artysta, którego głównym tematem twórczości są człowiek i jego egzystencja tym razem zwraca uwagę na dżunglę miejską, metropolię totalną,

w której żyją, a czasem jedynie wegetują ludzie. Bywa to obraz apokaliptyczny i przerysowany, niekiedy surrealistyczny. Artysta bawi się kompozycją, formą i kształtami. Często zniekształca kąty, stosując szerokie obiektywy. Używa kontrastu i mocnych kolorów lub przeciwnie tworzy obraz monochromatyczny. Ukazuje czyste

i przejrzyste formy architektoniczne, takie jak monumentalne fasady robotniczych bloków wybudowanych

na Brooklynie w latach trzydziestych ubiegłego stulecia.

rozmowa z ais   > >

< <   wróć

opis urban jungle

 

  Wystawa „Urban Jungle”, którą od 16 kwietnia 2015 r. było można zobaczyć w warszawskim Rabbithole Art Room, to zbiór zdjęć ukazujący miasto w obiektywie Bartosza Maciejewskiego. Artysta, którego głównym tematem twórczości są człowiek i jego egzystencja tym razem zwraca uwagę na dżunglę miejską, metropolię totalną, w której żyją, a czasem jedynie wegetują ludzie. Bywa to obraz apokaliptyczny

i przerysowany, niekiedy surrealistyczny. Artysta bawi się kompozycją, formą i kształtami. Często zniekształca kąty, stosując szerokie obiektywy. Używa kontrastu i mocnych kolorów lub przeciwnie tworzy obraz monochromatyczny. Ukazuje czyste i przejrzyste formy architektoniczne, takie jak monumentalne fasady robotniczych bloków wybudowanych na Brooklynie w latach trzydziestych ubiegłego stulecia.

 

  Z symetrii i ładu wynurza się też chaos i bałagan – jak na zdjęciach ulic pokazujących Dolny Manhattan w godzinach szczytu. W większości prac widać ruch. Dobiega nas zgiełk ruchu ulicznego, przytłacza jego chaos i tłok, czasem poraża niespodziewany widok bezdomnego, zgarbionego człowieka. I nie ma większego znaczenia czy dzieje się to w Nowym Jorku, Warszawie czy Dublinie, bo jest to obraz uniwersalny. Dzięki pracom artysty stajemy się świadkami miejskiej dżungli, stanowiącej obraz na tyle magnetyczny i plastyczny zarazem, że mamy ochotę w niej dłużej pozostać.

urban opis